O nas  |  Regulamin  |  Bezpieczeństwo  |  Kontakt  |  Nasze ATUT-y    
W koszyku:  brak produktów.


Strona główna   |   Logowanie    |   Twój koszyk
Wybierz kategorię:
       Zest. Promocyjne

       Pióra Wieczne

       Długopisy

       Pióra kulkowe

       Ołówki

       Duo/ Trio/ Quadro

       Zestawy

       Akcesoria

       Wyroby Duke Skórzane

Wybierz producenta:
ANTRA


BEDNARSKI


DELTA


DUKE


FABER-CASTELL


MARLEN


MONTEGRAPPA


MOONGRAF


PARKER


PELIKAN


PILOT


ROTRING


RUBINATO


SHEAFFER


SPAZIO 24


VISCONTI


WATERMAN


Kontakt z nami:
TELEFON: (71) 78 34 728
MOBILE: 883 619 615

GaduGadu: 11322480


email: sklep@atut-piora.pl

Polecane sklepy:
Dymo drukarki i taśmy
Niszczarki Fellowes

Pióra wieczne
Waterman Parker Pelikan


 5 Gości,   
4 Klienci online.
NAMIKI
namiki namiki

PIÓRA LAKOWANE NAMIKI:
Piękno, doskonałość, tradycja.

Produkt, przez który przemawia historia


Ryosuke Namiki przyszedł na świat w roku 1880, kiedy w Japonii rządził światły i nowoczesny cesarz Meidżi. Kraj po długim okresie izolacji gospodarczej i politycznej podnosił się z upadku i otwierał na wpływy zachodniej cywilizacji. Ryosuke Namiki, stojąc przed koniecznością wyboru studiów wyższych, wstąpił do Akademii Morskiej, w której kształciły się pokolenia japońskich elit. Szkoła ta postrzegana była jako ostoja narodu, który pragnąc uzyskać niezależność polityczną i gospodarczą, musiał w pierwszej kolejności wykształcić silną flotę wojenną i handlową.

Stalówka czyni pióro
Pióro, aby mogło stać się wiecznym piórem, potrzebowało stalówki. Wprowadzenie tego elementu przysparzało wiele kłopotów. W owym czasie Japończycy, chcąc uprościć kontakty handlowe z innymi krajami, rezygnowali z kaligrafii i pisania pędzlami, mieli jednak problemy z posługiwaniem się pochodzącymi z zachodu przyborami do pisania. Używane w niewłaściwy sposób i wykrzywiane we wszystkie możliwe strony stalówki błyskawicznie się tępiły.

Namiki Podczas swych prac zauważył, że końcówki angielskich stalówek wykonane były z irydu - niezwykle wytrzymałego metalu z grupy platynowców. W trakcie swych dalszych badań odkrył na wyspie Hokkaido złoże zawierające ten drogocenny pierwiastek. Od tej chwili dysponował już wszystkimi składnikami niezbędnymi do produkcji stalówek, równie dobrych jak te, które sprowadzano z zagranicy. W 1915 roku Namiki zrezygnował z nauczania i w pełni poświęcił się swojej pasji. Założył w Tokio Przedsiębiorstwo Produkcyjne Namiki. Źródeł finansowania poszukiwał wśród swych przyjaciół i znajomych.

namiki
Masao Wada, jego dawny kolega, który także odszedł ze służby w marynarce z myślą o zaangażowaniu się w działalność biznesową, zainwestował w przedsięwzięcie 5.000 jenów (dziś równowartość ok. 25 milionów jenów) i jako komandytariusz spółki Namiki objął stanowisko dyrektora finansowego.
Firma rozwijała się w szybkim tempie. Dziewiątego lutego 1916 roku o godzinie 1500 czasu tokijskiego wyprodukowane zostało pierwsze wieczne pióro. Było ono wyposażone w stalówkę z 14-karatowego złota z irydową końcówką. Na pierwsze pióro wykonane na miejscu w całości, począwszy od korpusu a skończywszy na stalówce, trzeba było czekać kolejne dwa lata. Z technicznego punktu widzenia produkt udoskonalano, wprowadzano też liczne zmiany w jego wyglądzie, w szczególności dotyczyło to elementów dekoracyjnych. Podobnie jak korpusy innych wiecznych piór produkowanych w tamtym okresie, tak i korpusy pierwszych piór Namiki wykonano z ebonitu. Ebonit wytwarzany z kauczuku i siarki był jedynym istniejącym w tamtym okresie tworzywem sztucznym. Jako materiał szczególnie wrażliwy na zmiany temperatury i wilgoć niezwykle szybko tracił połysk, stawał się łamliwy i blaknął, nabierając nijakiego beżowego zabarwienia. W klimacie morskim procesy te przebiegały jeszcze szybciej. Aby zwiększyć odporność drogocennych przedmiotów na wilgoć pochodzącą z otoczenia, zaproponowano zabieg, który stosowano od tysięcy lat w Chinach. Polegał on na pokryciu przedmiotu urushi, naturalną laką ekstrahowaną z oleju eterycznego, występującego w Azji południowo-wschodniej. Był to rhus vernicifera, który w późniejszym czasie sprowadzono na wschodnie wybrzeża Archipelagu Japońskiego.

W sercu laki tkwi tajemnica wiecznego odrodzenia

namiki
Urushi (naturalna laka) to znana od wieków mieszkańcom Dalekiego Wschodu emulsja w kolorze bursztynu. Powstawała w wyniku reakcji chemicznej, która przez długie lata pozostawała tajemnicą. Kolejne pokolenia stosowały coraz doskonalsze metody filtrowania płynu w celu usunięcie zanieczyszczeń pochodzenia roślinnego, a także uzyskiwały coraz lepsze właściwości plastyczne oczyszczonego produktu i wyższy połysk. Wreszcie opracowano metodę jego zabarwiania.

Co ciekawe, urushi przybiera czarną barwę w zetknięciu z większością kolorowych pigmentów. Z tej przyczyny przez setki lat artyści zdobiący laką musieli zadowolić się tak zwaną „czarną laką” – jedyną, której kolor był dostatecznie intensywny, by móc zestawiać go ze złotem i cynobrem uzyskanym przy użyciu naturalnego siarczku rtęci. Pod koniec XIX wieku, dzięki postępowi w dziedzinie chemii stało się możliwe stosowanie palety polichromatycznej, co z kolei pozwoliło na tworzenie nowych, zapierających dech w piersiach dekoracji. Dopiero niedawno nauka zdołała rozwikłać zagadkę tej tajemniczej substancji. Otóż zawiera ona enzym (urusziol), który umożliwiając proces twardnienia laki sprawia, że staje się ona odporna na wilgoć. Enzym ten obecny jest przez cały czas pod wierzchnią warstwą substancji i uaktywnia się, wówczas, gdy wskutek wilgoci zagrożona jest błyszcząca powłoka laki. Tłumaczy to sposób, w jaki mogło dojść do odkrycia w Korei doskonale zachowanych przedmiotów pochodzących z czasów starożytnych. Ostatnio lakowane przedmioty odnaleziono także na wraku statku, który znajdował się pod wodą od 1662 roku. Mimo, że leżały na dnie morza przez 300 lat, odkryto je w nienaruszonym stanie. Namiki zawsze używał wyłącznie najwyższej jakości urushi, wytwarzanej przez osobniki męskie „drzewa lakowego”. Gdy osiągają one wiek 10 lat, nacina się ich pnie, a następnie wycina się je i zastępuje młodymi sadzonkami. Zbiory, które rzadko przekraczają 3-4 łyżeczki na drzewo, trwają zaledwie kilka dni. Ich termin jest niezwykle przemyślany i precyzyjnie określony. Nic nie jest tu dziełem przypadku. Tak złożony proces uzasadnia niezwykłą wartość i rzadkość uzyskiwanej w nim substancji.

Z doświadczenia i mądrości przodków Ryosuke Namiki zaczerpnął pomysł pokrycia ebonitu warstwą laki. Rozwiązanie to opatentował w 1925 roku pod nazwą Laccanite.

Pióra Namiki łączące w sobie ducha starożytnych Chin i nowoczesności już w tym samym roku zaczęły plasować się w ścisłej czołówce wartościowych, unikatowych przedmiotów.
Stało się tak za sprawą odwołania do innej typowo japońskiej tradycji - sztuki zdobienia laką Maki-e przekazywanej
z pokolenia na pokolenie przez niezwykle utalentowanych artystów uważanych za "Żywe Skarby Narodowe".










   Powrót
Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie ze sklepu oznacza akceptację Regulaminu.
tłumacz - urlop Gowidlino - paznokcie - Nowa Sól - projekty domów jednorodzinnych - Elektrotechnika AGH - maszyny stolarskie - szwalnia - astygmatyzm soczewki - guest-rooms cracow - chemia gospodarcza ekologicznaoddychanie | tree | Łódzkie randki | ponton fishman 300 | makijaże